archiwum kategorii: Znany lekarz radzi


Znany lekarz z zespołem diagnostów oferuje nową jakość obsługi Pacjentów.

Znany lekarz prof. zw. dr hab. n. med. Kazimierz A. Wardyn wraz z zespołem wybitnych i doświadczonych klinicystów otworzył Ośrodek Diagnostyki i Informacji Medycznej – Noble Medicine w Warszawie

Noble Medicine wyróżnia się spośród innych placówek medycznych wysoką jakością obsługi pacjentów, która przejawia się przede wszystkim w szczególnym zaangażowaniu lekarzy w leczenie pacjenta. Niezależnie od rodzaju schorzenia, z którym zgłasza się pacjent, zawsze traktowany jest z najwyższa uwagą lekarza. Zaangażowanie lekarzy specjalistów z Noble Medicine, to czas, który poświęca się Pacjentowi (konsultacje trwają standardowo godzinę). Szeroko zakrojona i trafna diagnostyka oraz ukierunkowane leczenie w życzliwej atmosferze mają doprowadzić do jak najszybszego wyleczenia pacjenta. W trudnych schorzeniach, nietypowych objawach zwoływane sa konsylia lekarskie najlepszych specjalistów.

Lekarze Noble Medicine to wybitni profesorowie diagności , lekarze wielu specjalizacji wśród, których znajduje się: neurolog, nefrolog, pediatra, okulista, chirurg, otolaryngolog, diabetolog, hepatolog, lekarze chorób wewnętrznych i inni.

Bazując na wzajemnym zaufaniu i wiedzy będą świadczyć opiekę medyczną na najwyższym poziomie, dorównującym zagranicznym placówkom.

Do dyspozycji pacjentów oddane są: trzy gabinety lekarskie, pracownia USG oraz gabinet zabiegowy przy ul. Bagno 2D w Warszawie.

Prof. zw. dr hab. n. med. Kazimierz Wardyn jest doświadczonym specjalistą w zakresie Chorób Wewnętrznych, medycyny rodzinnej oraz nefrologiem. Od wielu lat pracuje jako kierownik Katedry i Zakładu Medycyny Rodzinnej i Oddziału Klinicznym Chorób Wewnętrznych i Metabolicznych WUM w Warszawie, ponad to jest konsultantem wojewódzkim w dziedzinie medycyny rodzinnej. To autor wielu prac naukowych, prelegent licznych konwentów medycznych. Do szczególnych zainteresowań Prof. Wardyna zalicza się wczesne rozpoznawanie i leczenie pierwotnych układowych chorób naczyń ze szczególnym uwzględnieniem ziarniniaka Wegnera. Od 2014 roku Prezes Zarządu Ośrodka Diagnostyki i Informacji Medycznej – Noble Medicine przy ul. Bagno 2D.


Drukowanie 3D przyszłością medycyny – mówi znany lekarz

Drukowanie trójwymiarowe od kilku lat wykorzystuje się w produkcji części maszyn, elementów biżuterii, a nawet wyrobów cukierniczych. Również i medycyna może z użytkowania tej innowacyjnej technologii czerpać zaskakujące korzyści.

Początkowo drukarek 3D w każdej z powyższych dziedzin używano do tworzenia prototypów. Maszyny stały się dużym ułatwieniem dla designerów, którzy po zaprojektowaniu modelu w programie, mogli za kilka godzin trzymać go w rękach. Profity pojawiły się i w medycynie, gdy przy pomocy drukarek trójwymiarowych tworzono modele kości i stawów, odwzorowujące wyniki badań tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego. Urządzenia pomocne są również w szkoleniach oraz planowaniu różnego rodzaju operacji, a korzystać z innowacyjnej drukarki chciałby niejeden znany lekarz. Najbardziej zaawansowane drukarki tego typu wytwarzają w chwili obecnej nie tylko prototypy, lecz również finalne, przeznaczone do użytkowania produkty.

A w świecie medycyny technologia trójwymiarowego druku przynosi spektakularne osiągnięcia. Profesor Anthony Atala przekonał się o tym już ok. 10 lat temu. Jako prekursor wykorzystania druku 3D do kreowania żywych części organizmu, wytworzył m.in. pracujące tkanki mięśniowe oraz całe narządy. Takie, jak mysia nerka z komórek macierzystych, które szybko się pomnażając, wspomagają efekt druku. Znany lekarz nie jest obecnie jedynym wykorzystującym tę technologię specjalistą. „Wydrukowana” przez amerykańską firmę Organovo wątroba funkcjonowała samodzielnie przez kilka dni. W trakcie drugiej próby, przy obłożeniu specjalną tkanką, przeżyła do 40. Druk żywych komórek określany jest mianem bioprintingu, a możliwości, jakie daje – potencjalną trampoliną do wkroczenia w medycynę nowej ery. Sprzęt do wydruku żywych narządów wyposażono w dwie głowice: jedną do podawania kolejnych komórek, drugą do nanoszenia na nie spoiwa (rolę tę pełni hydrożel bądź kolagen). Trwałość narządu zapewnia fakt, że kolejne warstwy komórek spajają się z nim niezwykle szybko. W przypadku tradycyjnej technologii, część obumierała w trakcie tworzenia organu.

Póki co, najnowsza technologia warta jest krocie. Koszt tworzącej z materiałów sterylnych drukarki do wykorzystania medycznego zaczyna się od pół miliona złotych. W przypadku tej drukującej narządy: w miarę udoskonalania technologii, cena wciąż rośnie. Ciekawe, czy o zakupienie jej na użytek którejś z polskich klinik pokusi się znany lekarz?


Znany lekarz w służbie mediom

Żyjemy w czasach, gdy celebrytą zostać może każdy. Prasa, radio i telewizja promują zaprzyjaźnionych ekspertów z różnych dziedzin: mają czołowego prawnika, socjologa, a nawet hydraulika. Również praktycy medycyny wystawiają w mediach swoją reprezentację.

Na szczęście znany lekarz oznacza w większości przypadków: dobry lekarz. Jak Zbigniew Lew-Starowicz, lekarz psychiatra i psychoterapeuta, który od 1994 roku pełni funkcję krajowego specjalisty z zakresu seksuologii. Profesor od kilkudziesięciu lat nie tylko regularnie wydaje publikacje, lecz również udziela się w mediach. Zarówno tych specjalistycznych, jak nieistniejąca już stacja telewizyjna TVN Med, w której prowadził dotyczące seksuologii programy, jak i uniwersalnych, gdzie odpowiada na pytania prezenterów programów śniadaniowych i informacyjnych. Znany lekarz wystąpił ponadto w kilku serialach telewizyjnych („Kasia i Tomek”, „Niania”, „39 i pół”) oraz w teledysku. Prof. Zbigniew Lew-Starowicz traktowany jest już jak wyrocznia, wyjaśniająca społeczeństwu frapujące sprawy z zakresu seksuologii.Również śp. prof. Zbigniew Religa stanowił wielką osobowość medialną. Jego sława wybuchła po wielkim dokonaniu – 5 listopada 1985 roku znany lekarz przeprowadził pierwszy udany zabieg przeszczepienia serca w Polsce. W latach 80. profesor zaangażował się również w życie polityczne kraju. W mediach wypowiadał się zatem nie tylko jako medyk, lecz również jako senator, założyciel własnej partii, kandydat na prezydenta, a w końcu minister zdrowia. Co ciekawe, prof. Religa w ostatnich latach swojej kariery w przeprowadzanych comiesięcznie sondażach CBOS znajdował się na czołowych miejscach listy polityków, cieszących się największym zaufaniem wśród społeczeństwa. Przyczynił się zapewne do tego autorytet wybitnego specjalisty, którego skromność przemawiała do serc zgromadzonych przed telewizorami Polaków. Znany lekarz również pojawił się w serialu – w 87. odcinku „Na dobre i na złe” zagrał… siebie. Obecnie dużo mówi się o filmie „Bogowie” z tytułową rolą Tomasza Kota, który wcielił się w postać przeprowadzającego historyczny przeszczep serca profesora Religi.Ważne, by wypowiadający się w mediach specjaliści posiadali nie tylko wiedzę ekspercką, lecz również odpowiednie podejście do odbiorcy. Jak inaczej mogliby kreować postawy społeczne i przekonywać masy ludzi do wprowadzania w swoim życiu korzystnych zmian?